Henryk Malinowski, Organizacja Obrony Narodowej oraz walka we wrześniu 1939 r. na terenie powiatu gorlickiego, W: Studia Historyczne, Rok XX, zeszyt 4 (79), s. 583-604, Kraków 1977

 

(fragmenty)

 

Artykuł ten powstał w zamiarze utrwalenia w pamięci walk Obrony Narodowej „Gorlice” we wrześniu 1939 r. oraz w intencji złożenia hołdu poległym i walczącym na tym terenie (.......) W Libuszy na terenie dzisiejszej bazy sprzętu wiertniczego w pobliżu Wilczaka kilkuosobowa grupa żołnierzy polskich z K. Kaczmarczykiem na czele osadziła karabin maszynowy celem powstrzymania wroga od strony Gorlic. Kilku z nich poszło zniszczyć most na rzece Ropie w Klęczanach. Ponieważ dość długo nie było ich widać, wyszedł po nich w kierunku drogi Kaczmarczyk i w tym czasie zginął (relacja Z. Bary z Libuszy). Jadący na motocyklu patrol niemiecki nie wiedząc, że most jest uszkodzony , wpadł do rzeki, a obydwaj Niemcy zginęli (relacja Stefanii Sroki z Klęczan).

Przerwanie drogi zmusiło wroga do szukania objazdu. Skierowano się ze skrzyżowania w Zagórzanach na Kobylankę, a stamtąd w kierunku Libuszy i Biecza. Tymczasem ostatnie oddziały polskie wycofywały się z rejonu Gorlic w wielkim pośpiechu i w ciągłej walce z nieprzyjacielem.(........) Jednym z ostatnich oddziałów polskich opuszczających miasto Gorlice był baon I/1 pp KOP. Miejscem jego koncentracji był park miejski. Rano 7 września wymaszerował w kierunku Dominikowic i Libuszy, skąd miał skierować się na Wójtową. Do batalionu  przyłączyli się także i ci, którzy w czasie walk i ogólnego zamieszania utracili kontakt ze swoimi pododdziałami. W Libuszy ok. godz. 14 kolumna polska została ostrzelana z budynków mieszkalnych od strony kolonii. Polacy natychmiast rozwinęli się i przyjęli pozycje obronne wzdłuż rzeczki Libuszanki, od stawów aż poza kościół w pobliży Pasternika. Polacy atakowali w kierunku domów nad rzeką Ropą chcąc zepchnąć Niemców ze skarpy. Wykorzystując w czasie walki pobliskie rowy, Polacy nie zdawali sobie sprawy, że są one dla nich bardzo niebezpieczne i stanowią pewnego rodzaju pułapkę, ponieważ po opuszczeniu ich dostawali się na teren płaski, będący pod silnym obstrzałem broni maszynowej. Właśnie tutaj zginęło najwięcej żołnierzy. Siedmiokrotne podrywanie żołnierzy polskich do szturmu na pozycje niemieckie przez niedoświadczonego podporucznika rezerwy nie dawało rezultatu. Próby okrążenia Polaków od strony Libuszanki doprowadziły do walki na bagnety. W czasie walki, która trwała aż do zmroku, spłonęło kilka budynków (przebieg walki odtworzony na podstawie relacji uczestnika bitwy kpr. M. Kowalskiego oraz mieszkańców Libuszy: Z. Bary, J. i E. Fików, M. Przybyłowicza, J. Sowy, J. Sroki, S. Świerza i J. Tomasika). Ponosząc wielkie straty w ludziach i sprzęcie batalion wycofał się w zamierzonym kierunku.

W walce zginęli: Piotr Cyranek ur. 1904 w Nowym Sączu; Franciszek Gryboś ur. 1906 w Gródku; Józef Firlej z Nowego Sącza; Franciszek Bugalski ur. 1914 w Dąbrówce Szczepanowskiej; Władysław Fiedor ur. 1913 w Łomnicy; Stanisław Czop ur. 1906 w Nowym Sączu; Siegfried Hofer ur. 1915; sierżant Florian Kaczmarek ur. 1904 w Ostrowcu pow. Kępno Wlk.; T. Czarciński; J. Piskowski; P. Kawa; S. Galek; A. Wnidak; T. Baliński; Potapczuk z Nowego Sącza. Oprócz powyższych tego samego dnia poległo 7 polskich żołnierzy, przy których nie znaleziono dowodów osobistych, i dwóch cywilów również nie znanego nazwiska (Archiwum parafialne w Libuszy, Liber mortuorum ab anno 1915, s. 71). Z relacji mieszkańców wynika, że zginęli także, Kudba, Krawczyk i Kozłowski. Jeżeli doliczymy jeszcze K. Kaczmarczyka - poległo 28 osób. Po bitwie pochowano ciała zabitych naprzeciw budynku szkolnego (Po wojnie zwłoki ekshumowano do wspólnego grobu w Gliniku Mariampolskim).

Ilu zginęło żołnierzy niemieckich? - nie wiadomo, ponieważ jak twierdzą mieszkańcy Libuszy, Niemcy pakowali ciała zabitych żołnierzy do worków i wywozili samochodami.

(.........) Walka w Libuszy opóźniła realizację nieprzyjacielskich planów opanowania Biecza jeszcze w ciągu dnia (..........).